Dziś z rana na podstronie giełdowej Interia.pl pojawił się komunikat, którego część zacytuję:
Udział TVN w ogólnej widowni spadł w listopadzie 2007 roku w ujęciu rocznym do 16,75 proc. z 17,24 proc. rok wcześniej. Stacja uplasowała się na trzeciej pozycji. Polsat był czwarty, a jego udział w rynku spadł do 15,67 proc. z 16,92 proc. w listopadzie 2006 – podały Wirtualnemedia.pl powołując się na dane TNS OBOP.
Co robi spółka, żeby pokazać, że wcale nie jest źle? Musi pokazać, że jest wspaniale… i oto siedem godzin po poprzednim newsie na konkurencyjnym portalu na stronie głównej Onet.pl pokazuje się odnośnik do komunikatu prasowego TVNu. W nim z kolei czytamy:
TVN był w listopadzie po raz pierwszy w historii najchętniej oglądanym kanałem telewizyjnym w komercyjnej grupie docelowej (16-49 lat) i drugim, po TVP1, najchętniej oglądanym kanałem telewizyjnym w grupie 4+ – podał TVN w komunikacie prasowym.
“W listopadzie 2007 r. kanał TVN, po raz pierwszy w swojej historii, osiągnął najwyższy spośród wszystkich kanałów telewizyjnych w Polsce udział w komercyjnej grupie docelowej (16- 49). Całodobowy udział w rynku kanału TVN w tej grupie wzrósł do 19,8 proc. z 19,6 proc. w analogicznym okresie 2006 r” – napisano.
Kto dał się nabrać? Nie wiem. Za to giełda zachowała się po swojemu – prawidłowo, czyli 1% w dół.
