Miewaliście kiedyś manię przegooglowania wszystkich możliwych znajomych i siebie samego? Co Tobie ciekawego wyskoczyło?
Ja wykładam na Uniwersytecie Wiedeńskim, pracuję w korporacji taksówkowej, byłem na misji w Kamerunie, a na dodatek działam w jakimś KoLibrze!
Dzisiaj z rana (godz. 11:00), przy porannej kawie, wrzuciłem w okienko google’a frazę “arkadek”. Wyskoczył mi “fryz arkadkowy”, klikam w odnośnik i mym oczom ukazują się takie ilustracje…


a do tego definicja
“ fryz arkadkowy – ozdobny, poziomy pas dekoracji złożonej z szeregu arkadek”.
Bzdura! Fryz arkadkowy – może i ozdobny, ale jest tworzony poprzez odpowiednie przeciągnięcie grzebienia po owłosieniu arkadkowej czaszki, przy tej czynności równie ważne jest ustawienie suszarki (nastawionej na maksymalną siłę suszenia) pod odpowiednim kątem! Z właściwości fryzu arkadkowego mogę dodać, że na deszczu brzydko przyklapuje (więc deszczu nie lubi), na wietrze ładnie się rozwiewa (czyli lubi delikatne wiaterki i zefirki, ale nie wiatrzyska), no i lubi być głaskany oraz tarmoszony przez kobiece dłonie
